W swojej pracy zawodowej, zajmuję się wdrażaniem BIMu oraz nowoczesnych technologii na dużych projektach kubaturowych. Niestety, świadomość dotycząca tych zagadnień w Polsce jest dopiero budowana i popularyzowana, a więc ciągle można spotkać się z pytaniami:

A co to jest ten BIM?

Co to znaczy BIM?

Po co mi ten BIM?

Czym jest BIM?

Zasadniczo na te jak i podobne pytania, można by odpowiedzieć, że BIM to skrót od „Building Information Modeling” lub jak kto woli „Building Information Management” a następnie zacząć kilku godzinny wykład odnośnie teoretycznych podstaw tego zagadnienia oraz prawnych dokumentów opisujących całe podejście BIM do procesu inwestycyjnego. Jak każdy inżynier, jestem jednak zwolennikiem logiki oraz prostych przykładów tłumaczących całe zagadnienie. Dlatego jakiś czas temu, przygotowując prezentację dla kilkuset studentów z całej Polski na temat BIM, zastanawiałem się jak podczas mojego wystąpienia mógłbym najprościej wytłumaczyć na czym polega owe zagadnienie. I właśnie od tego momentu zacząłem porównywać BIM do orzecha. Brzmi dziwnie? W dzisiejszym artykule wyjaśnię mój tok myślenia oraz przedstawię w jaki sposób odpowiadam, gdy ktoś zupełnie nowy w temacie Building Information Modeling, pyta mnie, „O co chodzi z tym całym BIMem?”.

Co ma wspólnego BIM z orzechem?

To be, or not to be – that is the question” – to słowa, rozpoczynające jeden z najsłynniejszych monologów w historii literatury. Wypowiada je legendarny książę Danii, na kartach równie słynnego dramatu Williama Szekspira pt. „Hamlet”. Wspomnianą wyżej prezentację otwierałem pytaniem: „To BIM or not to BIM? That is the question.”. To pytanie, które obecnie zaprząta głowy przedstawicieli najróżniejszych firm z sektora architektoniczno-budowlanego, czyli zarówno Inwestorów, Projektantów, Wykonawców, Dostawców, Zarządców budynków i innych. BIM to jednak nie tylko piękna powieść o zyskach z wykorzystania tej technologii. Żeby coś wyjąć ze skrzyni, trzeba wcześniej coś do niej włożyć. Dlatego warto mieć również na uwadze koszty wdrożenia tej technologii i przekonania wszystkich uczestników procesu, do poprawnego jej używania. Jest to więc twardy orzech do zgryzienia i podobnie jak orzech, BIM również posiada pewne składowe. Dla orzecha jest to kolejno: korzeń, drzewo, owocnia – czyli mięsista zielona okrywa, łatwo odpadająca jesienią, zdrewniała skorupka i jadalne nasionko. Jest to idealny zestaw, do którego możemy przyrównać całe zagadnienie BIM oraz obalić mit, który na pytanie „czym jest BIM” mówi że: BIM to po prostu posiadanie modelu 3D budowanego obiektu.

Nasionko orzecha to nic innego jak INFORMACJE

Rys. 1 Nasionko orzecha to nic innego jak INFORMACJE
Rys. 1 Nasionko orzecha to nic innego jak INFORMACJE

Dla entuzjastów orzechów, jako owocu jadalnego najważniejsze są nasionka, ponieważ jedynie one mają walor smakowy. Dla świadomego wdrożeniowca BIM najważniejsze są z kolei informacje zawarte w modelu 3D odnośnie poszczególnych jego elementów. Są to wymiary, właściwości ognioodporności, producenta danego elementu oraz wszystkie inne dotyczące ich informacje, niezbędne do poprawnego wybudowania całego budynku oraz późniejszej eksploatacji.

Model 3D jest więc tylko przechowalnią informacji o odwzorowanych elementach budynku (począwszy od słupów, a kończąc na wtyczkach kontaktowych). Dzięki łatwej dostępności tej „przechowalni” (model możemy zabrać na budowę przy pomocy tabletu bądź telefonu), budynek można wybudować szybciej i efektywniej. Jednak bez odpowiedniego zasobu informacji, właściwości i parametrów przypisanych do elementów modelu 3D, posiadanie samego modelu na niewiele się zda. Informacje są zatem najważniejsze, więc można śmiało przyrównać je do pysznego nasionka orzecha.

Informacje w modelu a Nasionko w .. SKORUPCE

Rys. 2 Informacje w modelu a Nasionko w .. SKORUPCE
Rys. 2 Informacje w modelu a Nasionko w .. SKORUPCE

Jednym z przesłań technologii BIM jest agregacja wspomnianych informacji w modelu 3D wytworzonym w oprogramowaniu typu Autodesk Revit lub Archicad. W takich programach, uzupełniając parametry wprowadzamy informacje opakowane w model 3D będący reprezentacją budynku. Podobnie nasionko orzecha opakowane jest w zdrewniałą skorupkę. Aby skonsumować nasionko musimy zatem wyłuskać je z łupinki/skorupki. Identycznie sprawa ma się z właściwościami obiektów budynku zawartymi w modelu 3D. Aby ich użyć do poprawnego wybudowania konstrukcji musimy otworzyć, a następnie zerknąć do modelu 3D. BIM propaguje odejście od przechowywania informacji w postaci rysunków 2D lub adnotacji na papierze i na wzór nasionka orzecha szczelnie zamkniętego w skorupce, zaleca zbieranie wszystkich informacji w jednym modelu 3D (w jednej łupince).

Zielona owocnia oznacza zastosowania modelu 3D oraz informacji w nim zawartych

Rys. 3 Zielona owocnia oznacza zastosowania modelu 3D oraz informacji w nim zawartych
Rys. 3 Zielona owocnia oznacza zastosowania modelu 3D oraz informacji w nim zawartych

Na łupince orzecha narasta z kolei zielona mięsista owocnia, która symbolizuje wszystkie możliwe do wdrożenia działania BIM oparte na modelu 3D oraz informacjach w nim zawartych. Mogą to być na przykład:

  • przedmiary uzyskane z modelu 3D,
  • harmonogram 4D, wykorzystujący do prezentowania postępu prac model 3D,
  • symulacje energetyczne/pożarowe/nasłonecznienia, wykonane dzięki poprawnemu uzupełnieniu właściwości obiektów,
  • wizualizacje statyczne lub spacery VR opracowane na podstawie modelu 3D,
  • zarządzanie obiektem oparte na danych i właściwościach zawartych w modelu,
  • planowanie bezpieczeństwa wykorzystując model 3D
  • i wiele, wiele więcej.

Zielona narośl na skorupce z nasionkiem w środku (na modelu z informacjami) odzwierciedla więc zbiór różnych zastosowań technologii BIM oraz obszarów BIM do wdrożenia. W większości tych działań wykorzystujemy model 3D oraz parametry obiektów w nim zawarte.

BIM to całe drzewo Orzech

Rys. 4 BIM to całe drzewo Orzech
Rys. 4 BIM to całe drzewo Orzech

I tak dochodzimy do pojęcia BIM. Bazując na powyższych porównaniach dla mnie osobiście BIM to nie tylko skrót od „Building Information Modeling” ale przede wszystkim ogromne, rozłożyste dojrzałe drzewo. Owoc orzecha nie mógłby się wykształcić gdyby nie solidny konar oraz gałęzie drzewa dostarczające owocu życiodajne składniki mineralne. Podobnie pewne działania opisane w poprzednim akapicie mogą być trudne do zrealizowania, gdyby nie istniał solidny zbiór technologii i rozwiązań, czyli rynek około BIMowy, składający się z:

  •  oprogramowania do modelowania 3D, przedmiarowania, koordynacji modelu, wyszukiwania kolizji,
  • wszelkiego rodzaju skryptów oraz mniejszych aplikacji służących wdrożeniu pewnych zastosowań BIM,
  • wiedza z zakresu nowoczesnych technologii oraz specjaliści ją posiadający,
  • dobre systemy ERP, dostosowane do Polskiego rynku budowlanego,
  • książki branżowe, konferencje,
  • dostawcy elementów budowlanych posiadających portfolio odwzorowań swoich produktów w modelach 3D, bogatych w informacje,
  • i wiele więcej.

To drzewo szybko rośnie.

BIM jest więc bardzo szerokim pojęciem. Ze względu na szybki rozwój branży, na drzewie BIM wyrastają coraz nowsze gałęzie będące doskonałym sposobem optymalizacji pracy przy wykorzystaniu modelu 3D oraz właściwości zawartych w modelu.

Korzenie drzewa to normy i standardy.

Nie zapomnijmy również o korzeniach, które trzymają całe drzewo w pionie i nie pozwalają go powalić podczas silnych porywów wiatru. Taką solidną opoką dla BIMu są normy oraz standardy opisujące najlepsze praktyki dotyczące BIM. Aby ta technologia działała poprawnie potrzebne są również przemyślane procesy oraz sposoby pracy, w większości przypadków znacząco różniące się od tych tradycyjnych, silnie zakorzenionych w Polskim budownictwie. O podstawowych załącznikach BIM, do umowy projektowej, możesz przeczytać w artykule: Jak wystartować z BIM? EIR, LOP, BEP, LOD i dużo więcej vs Formuła Zaprojektuj – Wybuduj.

Zdarzył Ci się kiedyś pusty orzech?

Wracając do początku warto odpowiedzieć jeszcze na jedno ważne pytanie:

Co w takim razie jest najważniejsze w BIMie?

Otóż odpowiedź na to pytanie jest prosta. W BIM, najważniejsze są informację zawarte w modelu oraz sposób ich gromadzenia i przetwarzania. Z tego powodu, część osób rozwija skrót BIM jako „Building Information Management”. A skoro informacje porównaliśmy do nasionka a model do skorupki, rozważmy pewien przypadek.

Rys. 5 Zdarzył Ci się kiedyś pusty orzech
Rys. 5 Zdarzył Ci się kiedyś pusty orzech

Chyba każdemu, kto lubi konsumować orzechy, przydarzył się kiedyś orzech bez nasionka – pusta skorupka. Takie orzechy zazwyczaj wyrzucamy. Podobnie nieprzydatny jest model 3D gdy nie ma w sobie zawartych informacji. Tak więc pusty orzech = nieprzydatny orzech = brak informacji. Ta alegoria świetnie potwierdza tezę odnośnie ważności informacji w modelu 3D.

A nie mówiłem? BIM to Orzech!

Podsumowując BIM to bardzo rozległy termin, który łatwo przyrównać do drzewa orzechowego. Mam nadzieję, że powyższy wywód pozwoli zrozumieć lepiej istotę tych tajemniczych 3 literek. W artykule odpowiedzieliśmy również na pytanie „co w BIMie liczy się najbardziej?”. Jeśli chcecie więcej informacji z zakresu nowoczesnych technologii w Budownictwie, praktyczne przykłady zastosowań, koniecznie dajcie znać w komentarzach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię