Fundament – podstawa na której opiera się cała budowla, to od niego zależy jej bezpieczeństwo, a żeby to spełnić musi sprostać wielu wymaganiom, m.in. aby głębokość posadowienia znajdowała się poniżej głębokości przemarzania. Jak zatem odnosi się to do tytułu niniejszego artykułu? Otóż z zasady nie powinno się tak robić, ale istnieją przypadki, gdzie można się do niej nie stosować. Poniżej przybliżymy w jakich sytuacjach jest to dopuszczalne.

Podstawa normowa

Z konstrukcyjnego punktu widzenia fundament ma za zadanie przekazać wszystkie obciążenia z budowli na grunt nośny i zapewnić jej jak najlepsze podparcie. Zgodnie z normą PN-EN 1990:2002 – EC7 p.2.4.7 wyróżniamy następujące stany graniczne:

  • EQU – utrata równowagi konstrukcji lub podłoża, rozpatrywanych jako ciała sztywne
  • STR – wewnętrzne zniszczenie lub odkształcenie elementów konstrukcji
  • GEO – zniszczenie lub nadmierne odkształcenie podłoża, gdy wytrzymałość gruntu jest decydująca dla zapewnienia nośności
  • UPL – utrata stateczności konstrukcji albo podłoża pod wpływem oddziaływań pionowych takich jak ciśnienie wody
  • HYD – hydrauliczne unoszenie cząstek gruntu spowodowane spadkiem hydraulicznym
Głębokość posadowienia Fundament
Rys.1 Fundament z cegły

Głębokość posadowienia – warunki

Jednym z warunków zapewniających stateczność całej konstrukcji jest właśnie odpowiedni poziom posadowienia, minimum 50 cm. Przy takiej wysokości często jesteśmy już poniżej warstwy humusu, który jest glebą zasobną w związki organiczne, a więc dobrą dla rozwoju roślin. Natomiast przez swoje osiadanie nie nadaje się na warstwę nośną. Ponadto humus jest glebą bardzo drogą ze względu na swoje właściwości agrotechniczne.

Innymi istotnymi warunkami są m.in. wymagania użytkowe, czyli sposób zagospodarowania przestrzeni pod poziomem ±0.00 danego obiektu. W obecnych czasach w wysokich budynkach zamieszkania zbiorowego lub biurowcach wykonuje się jeden, dwa a czasami i więcej poziomów poniżej gruntu. Wykorzystuje się je zazwyczaj jako parkingi podziemne. Takie warunki wymagają znacznego obniżenia spodu fundamentu, a sam garaż może być zagospodarowaniem wolnej przestrzeni w fundamencie skrzyniowym.

Kolejnym czynnikiem jest układ warstw w danej lokalizacji. Grunt w poziomie posadowienia musi zapewniać odpowiednią nośność dla projektowanej inwestycji. Natomiast jeśli nie zostanie ona zapewniona najlepszym rozwiązaniem okazać się może zastosowanie fundamentu pośredniego, czyli wszelkiego rodzaju pali. Wszystko to ma wpływ na wielkość i rodzaj zastosowanego fundamentu.

Ostatnim z najważniejszych warunków jest wspomniana w tytule głębokość przemarzania.

Co z tym przemarzaniem?

Głębokość posadowienia Frozen towerZgodnie z normą, każdą konstrukcję należy posadowić na głębokości minimalnej równej głębokości przemarzania; w Polsce jest to 0.8 -1.4 m poniżej poziomu gruntu. Poziom ten jest uwarunkowany strefą klimatyczną; zakresem temperatur jakie panują w danym regionie, a co za tym idzie głębokości do jakiej jest prawdopodobne że grunt przemarznie. Zastosowanie się do reguł normowych pozwala nam być pewnym że konstrukcja będzie stać stabilnie (oczywiście jeśli wszystkie inne warunki zostaną spełnione) i podczas nawet siarczystej zimy stulecia – o którą nie tak łatwo w czasach globalnego ocieplenia –  nie zostanie wypchana przez rozpychającą się ziemię, a w zasadzie zawartą w niej wodę, która zamarzając zwiększa swoją objętość.

W związku z powyższym raczej nikomu nie przyjdzie do głowy aby zrobić inaczej. Prawdą jest, że nawet nie ma sensu. Większość konstrukcji i tak będzie wymagała głębszego poziomu posadowienia. Natomiast w przypadku małych domków jednorodzinnych, pomijając nawet kwestię związaną z wysadzinowym działaniem mrozu, wyższe położenie spodu fundamentu może spowodować powstanie dodatkowego mostka termicznego, pozwalającego na przenikanie zimna do niedostatecznie izolowanego budynku.

Głębokość posadowienia – płytko też się da

Mimo wszystkich przeciwności, istnieją jednak budowle, które mogą zostać posadowione wyżej. Są nimi lekkie tymczasowe konstrukcje, na które nie działa żadne znaczące obciążenia, oraz gdy mają pełnić jedynie formę odgradzającą. Takimi elementami będzie np. lekkie ogrodzenie. Tak, tylko lekkie, ponieważ mur ogrodzeniowy będzie wymagał aby głębokość posadowienia była już taka jak większość konstrukcji budowlanych. Odnosi się to również do słupów murowanych. W przypadku słupków do ogrodzenia z siatki wystarczy 50cm. Natomiast jeśli zostanie zastosowana podmurówka pod siatką/przęsłami wystarczającym będzie nawet 20 cm. Takie elementy nawet jeśli zostaną wysadzone, są elementami swobodnymi, ich przemieszczenia nie mają znaczenia, a ewentualne spękania nie stanowią żadnego zagrożenia. W związku z powyższym jest to rozwiązanie wystarczające i ekonomiczne.

Jak widać możliwość takiego posadowienia istnieje w elementach nie podlegających nawet obliczeniom. Należy tu nadmienić że według prawa, większość z nich nie jest obiektem a tylko urządzeniem budowlanym. Uważasz inaczej, masz wątpliwości, a może całkowicie się z tym zgadzasz? Daj znać w komentarzu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię